Ostatnio pisaliśmy Wam o otwarciu
nowej strony oferującej płatne linki, której pojawienie się na
rynku spowodowało niemałe zamieszanie. Udostępniła ona bowiem,
zarówno kupującym, jak i sprzedającym możliwość zaopatrzenia
się w nową formę pozycjonowania Wszystko wygląda jasno i
przejrzyście, ale czy na pewno? Jak wygląda kwestia płatności?
Czy to nie będzie przypadkiem najdroższe pozycjonowanie w naszej
karierze? System prosi nas o wycenę wartości linka na naszej
stronie i za skorzystanie z niej pobiera dziesięć procent, czyli od
każdego sto złoty pobiera dziesięć. Jakie są inne warunki
kupowania linków to: rejestracja, wpłata pieniędzy i wybór
serwisów, którymi jesteśmy zainteresowani pod kątem umieszczenia
na nich linków. Wszystko wygląda spoko, jednak jest jeden minus.
Miejsce, w którym znaleźć można swoje linki nie zawsze jest
satysfakcjonujące. Najczęściej bowiem wyświetlają się na dole
strony, czyli tam gdzie większość użytkowników nie zagląda i są
najmniej widoczne. Na to już nie mamy wpływu i musimy się z tym
pogodzić lub zrezygnować z usług firmy.
